III niedziela Adwentu.

Do Ciebie, Matko, się uciekamy

Z o. dr. Markiem Kotyńskim, rektorem warszawskiego klasztoru Redemptorystów przy ul. Karolkowej, wykładowcą Wyższego Seminarium Duchownego Ojców Redemptorystów w Tuchowie, rozmawia Maria Popielewicz.

Był Ojciec przez kilka lat rektorem sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Rzymie. Czy mógłby Ojciec wyjaśnić, kiedy nastąpił rozwój Nabożeństwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy?
- Do rozwoju Nabożeństwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy przyczyniło się przede wszystkim odnalezienie ikony, która kiedyś była czczona w kościele św. Mateusza Apostoła w Rzymie, a która po perypetiach związanych z wojnami napoleońskimi została właściwie zapomniana, zgubiona wśród zburzonych kościołów Rzymu. Redemptoryści ją odnaleźli w kościele Santa Maria In Posterula, gdy w styczniu 1855 r. przybyli do Rzymu. W miejscu dawnego kościoła św. Mateusza na wzgórzu wybudowali nowy ku czci Najświętszego Odkupiciela, dedykowany św. Alfonsowi Marii de Liguoriemu. Polski malarz Leopold Nowotny przystąpił do odnowienia ikony i została ona podarowana 9 kwietnia 1866 roku przez Papieża Piusa IX redemptorystom właśnie do tego nowo wybudowanego kościoła na Wzgórzu Eskiwilińskim. Od tego momentu ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy została wystawiona ponownie do kultu publicznego. Ten kult tak szybko się rozwijał, że już rok później, 23 czerwca 1867 roku, została koronowana koronami papieskimi i do tego obrazu zostały przywiązane liczne odpusty, co w tamtych czasach przyczyniło się ogromnie do rozwoju nabożeństwa i kultu Matki Bożej. Właściwie już kilka miesięcy po koronacji kopia ikony została przekazana do Liverpoolu w Wielkiej Brytanii pielgrzymom, którzy przybyli do Rzymu. Ta praktyka rozsyłania wiernych kopii obrazu opatrzonych rzymskimi pieczęciami ojca generała, które pielgrzymi zabierali ze sobą z Rzymu, tak się rozpowszechniła, że w ciągu 50-100 lat do wielu miejsc na świecie zostały wysłane tysiące takich ikon. Do roku 1900 z rzymskiego sanktuarium zostało rozesłanych ponad 2400 ikon Matki Bożej Nieustającej Pomocy. 

Ale oprócz rozsyłania kopii ikony do rozwoju kultu przyczyniło się coś jeszcze...
- Tak. Do rozwoju kultu przyczyniło się także powstanie takich stowarzyszeń, jak Pobożna Unia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w 1871 roku czy też w 1876 roku Arcybractwo Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Alfonsa. To arcybractwo rozwijało się w sposób po prostu zaskakujący. Już w 1889 roku było 447 bractw na całym świecie, a w 1916 roku było ich 1113! One właśnie promowały Nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Ten czas rozwoju na świecie przypadł na okres, kiedy Polska znajdowała się pod zaborami, a kontakt z Rzymem był bardzo utrudniony. Kiedy więc Nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy trafiło do Polski?
- Nabożeństwo dotarło do naszego kraju w 1869 roku - jeszcze przed przybyciem redemptorystów. Wtedy pierwszą kopię rzymskiego obrazu sprowadził na ziemie polskie Edmund Radziwiłł. Już w 1870 roku pojawiła się pierwsza publikacja na temat Matki Bożej. Takie publikacje pojawiły się również w Stanach Zjednoczonych w języku polskim. W 1883 roku do Polski przybyli redemptoryści i wtedy kult zaczął się bardzo intensywnie rozwijać, propagowany właśnie przez samych redemptorystów, którzy zawsze zachęcali do tego nabożeństwa, gdyż Papież Pius IX polecił nam rozpowszechniać je po całym świecie.

Osobą, która bardzo dużo uczyniła w zakresie rozwoju nabożeństwa, był o. Bernard Łubieński. Jaki był jego wkład?
- Przede wszystkim o. Łubieński sprowadzał do naszego kraju pierwsze kopie rzymskiej ikony, którą znał z czasów swojej formacji kapłańskiej i zakonnej w Azji, gdyż tam ją zaczynał, ale również przez to, że pochodząc z rodziny szlacheckiej, miał bardzo dużo znajomości - czy to na dworach polskich, czy też wśród biskupów i duchowieństwa. Dlatego poprzez koneksje i działalność misyjną - a był to wielki misjonarz - rozpropagował to nabożeństwo, do którego sam był przede wszystkim ogromnie przywiązany.

Jaką rolę odegrała jego książka do Nabożeństwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, która doczekała się kilku wydań?
- Była to pierwsza polska publikacja dotycząca nabożeństwa nieustannej nowenny, którą ojciec Łubieński sporządził sam. To był praktycznie pierwszy taki podręcznik, który ukazał się na ziemiach polskich i dlatego kult bardzo szeroko się rozwinął. Oprócz tego on sam sprowadził z Rzymu ponad sto kopii ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W kronikach rzymskich zachowanych w archiwum redemptorystów zachowały się zamówienia wiernych kopii obrazu składane przez o. Łubieńskiego, by sprowadzić je do Polski. On też propagował Bractwo Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Alfonsa w naszym kraju, zwłaszcza w Małopolsce. Za jego czasów pojawiły się także pierwsze czasopisma, jak "Posłaniec Matki Bożej Nieustającej Pomocy" w Poznaniu w 1891 roku oraz "Chorągiew Maryi" w Tuchowie przy naszym klasztorze w 1894 roku. 

Kolejnym impulsem do szerzenia się kultu była Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, która powstała w Stanach Zjednoczonych. Czy mógłby Ojciec wyjaśnić, jak powstała i kiedy dotarła do naszego kraju?
- Nowenna ta powstała rzeczywiście w Stanach Zjednoczonych, choć niektórzy dopatrują się jej najstarszych, najgłębszych korzeni już w 1879 roku, kiedy to w Santiago de Chile powstała tzw. Suplica Perpetua, czyli Nieustanne Błaganie. Twórcą nowenny był redemptorysta o. Andrew Brown. Od 1916 roku triduum przed uroczystością Matki Bożej Nieustającej Pomocy, która przypada 27 czerwca, szybko przekształcało się w 9-dniowe obchody gromadzące kilkutysięczne rzesze wiernych. Brali w nich udział bardzo liczni emigranci z Europy. 11 lipca 1922 roku powstało cotygodniowe nabożeństwo zachowujące porządek miesięcznych nabożeństw arcybractwa, czyli czytanie próśb i podziękowań, kazanie, wspólną modlitwę do Matki Bożej oraz błogosławieństwo chorych. Przez następne lata nowenna została przeszczepiona do krajów Europy i całego świata.

Jaki jest zasięg tego nabożeństwa w naszym kraju?
- W Polsce jest ponad 2000 parafii, w których co tydzień odprawiana jest nieustanna nowenna. Jest ponad 30 parafii, które są pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Jest kilka sanktuariów, gdzie czczone są kopie obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, uważane za cudowne, gdyż ludzie, modląc się przed nimi, doświadczali szczególnych łask. Takie sanktuaria są w Poznaniu, w Toruniu na Bielanach, w Krakowie na Podgórzu, w Kaliszu Niedźwiadach, w Sosnowcu i w Wadowicach.

Jedną z najbardziej znanych polskich pieśni do Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest pieśń "Do Ciebie, Matko, Szafarko łask". Jaka była geneza tej pieśni? 
- Słowa tej pieśni zostały napisane w latach 50. przez o. Tadeusza Sitkę CSsR, który mieszka i pracuje jeszcze w naszym klasztorze przy ul. Karolkowej w Warszawie, natomiast melodię ułożył inny redemptorysta - o. Alfons Klaman, który tutaj, w stolicy, żył i pracował przez długie lata. Po raz pierwszy ta pieśń została zaśpiewana tutaj podczas misji i rekolekcji i stąd rozpowszechniła się na całą Polskę.

Wspomnijmy o jeszcze jednym wymiarze naszego Nabożeństwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy - o związku ze Sługą Bożym Janem Pawłem II...
- Jan Paweł II już jako młody chłopak zetknął się z kultem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wadowicach, w rodzinnej parafii. Tam ten kult rozpowszechnił się również przez ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy, nieco zmodyfikowaną, ale przede wszystkim przez misje, które tam prowadzili Ojcowie Redemptoryści. Zgromadziły one ogromne rzesze wiernych. Od tego czasu ten kult zaczął się tam rozwijać. Potem, gdy pracował w fabryce Solvay w Krakowie, odwiedzał nasz kościół na Podgórzu, gdzie również znajduje się obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy, który później został koronowany koronami papieskimi poświęconymi przez Ojca Świętego. Jan Paweł II poświęcił kilka koron dla ikon Matki Bożej Nieustającej Pomocy, sam koronował obraz w Wadowicach. W 1991 roku Papież przybył do sanktuarium w Rzymie, gdzie wypowiedział ważne słowa: "Matko Boża Nieustającej Pomocy, Ty okazywałaś mi się zawsze nieustającą pomocą". Ułożona przez Papieża modlitwa jest publikowana w podręczniku do nowenny.

Kilka dni temu Warszawska Prowincja Redemptorystów wydała podręcznik "Nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przewodnik duszpasterza". Czy mógłby Ojciec opisać, co ten podręcznik zawiera?
- Nowością w tym podręczniku jest to, że zawiera wprowadzenie teologiczne i pastoralne, aby kapłani i duszpasterze mogli prowadzić to nabożeństwo według odnowionej liturgii. Drugim ważnym elementem jest to, że zawiera Liturgię Godzin o Najświętszej Maryi Pannie Nieustającej Pomocy - Jutrznię i Nieszpory. Następnie są zaproponowane różne formularze nabożeństwa - na różne okresy roku liturgicznego. Są też podane teksty liturgiczne Mszy św. na wspomnienie Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Publikacja zawiera także 9-dniowe Nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz inne nabożeństwa: Godzinki do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, akatyst do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, litanię i tekst modlitwy Ojca Świętego Jana Pawła II, którą modlił się w sanktuarium w Rzymie w 1991 roku, a także papieską homilię wygłoszoną 25 maja 1987 roku w San Severo (Puglia, Włochy), która ujmuje podstawy teologiczne kultu i teologii obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Dziękuję za rozmowę. 
 
(Nasz Dziennik, 26 czerwca 2008, nr 148 (3165))
 

Odsłon: 4680
  
AD 2008
projektowanie stron internetowych, zarządzanie marką, kompania